Rok

Witajcie w Nowym Roku 🙂

 

No i jest, 2019 rok. Mamy jedenasty stycznia. Jak się macie ? Jak Wasze postanowienia?

Przyznam, że ja mocno trzymam się swojego sprzed roku – postanowiłam.. nic nie postanawiać 🙂 Totalnie wrzuciłam na luz w tej kwestii, bo dla mnie nie ma właściwego lub mniej właściwego momentu na zmiany. Jeśli zapragnę coś zmienić zrobię to w dowolnym momencie. Tak po prostu. Jasne, jak większość kobiet chciałabym schudnąć, zaliczyć jakiś fajny kurs makijażu, pojechać na wymarzone wakacje… I może kiedyś zrobię coś w tym kierunku, kiedy uznam, że faktycznie jest mi to niezbędne. Póki co chcę jedynie być dobrym i szczęśliwym człowiekiem, a reszta to dla mnie małe dodatki, za których realizację wezmę się wtedy gdy przyjdzie na to pora.

Zaczęłam pisać ten wpis już w tamtym roku 😉 ale coś mi nie wyszło i nie zdążyłam z publikacją przed 1 stycznia. Ale no kurczę, nigdy nie jest za późno. Spóźniłam się zaledwie trochę ponad tydzień 😉 Ale myślę, że warto. Tym bardziej, że myśl o tym wpisie kiełkuje we mnie od jakiegoś czasu..

Nastał dla mnie wyjątkowy czas. Ten rok to będzie mój rok i wiem to na pewno. Życie tak mi się poukładało, że zaczęłam mieć więcej czasu dla siebie. Obecnie zajmuję się domem.. i sobą, a do tego bardzo chciałabym dorzucić bloga. Nastał czas kiedy mogę skupić się na tym miejscu zdecydowanie bardziej niż kiedykolwiek, zamierzam to wykorzystać.

Grudzień był dla mnie spokojnym miesiącem, takim jak chciałam. Domowym, rodzinnym, pełnym ciepła i wolnego czasu. To były nasze pierwsze małżeńskie święta. Był to też czas wspomnień, bo to właśnie rok wcześniej, 25 grudnia 2017 roku zaręczyliśmy się. Wyjątkowy czas.  Uśmiecham się do dziś na to wspomnienie.

I kiedy w myślach znowu wypowiadam niezapomniane „TAK” .. nachodzi mnie pewna refleksja…

Jak wiele w naszym życiu znaczy rok?

Pomyśl, że „za rok” jest już jutro. Patrzysz i widzisz siebie. W którym miejscu? Gdzie byś był? Gdzie myślałeś, że będziesz rok temu? I najważniejsze pytanie, czy faktycznie jesteś tu gdzie wydawało Ci się, że będziesz?

Planowanie przyszłości jest dla nas w pewnym sensie też sprawdzianem. Sprawdzamy sami siebie czy uda nam się dotrzeć do celu. Czasami jednak okazuje się, że mimo niepowodzenia, nie zrealizowania jakiegoś zadania i tak jesteśmy z siebie dumni, jesteśmy szczęśliwi. Sama droga sprawia nam radość.

Może to właśnie o tę drogę nam chodzi?

Ja od jakiegoś czasu przestałam daleko wybiegać w przyszłość, przestałam planować kolejny tydzień, a co dopiero miesiąc czy rok. Nauczyłam się troszkę innego podejścia. Nie mam planów, ale mam marzenia i lubię do nich dążyć małymi kroczkami. Życie ma na mnie swój własny plan, a ja pozwalam mu toczyć się swoim torem. Dałam sobie w tej kwestii sporo luzu. Może powiecie, że jestem mało ambitna, i może coś w tym jest, a może to po prostu chęć ponownego doświadczenia beztroski. Nie spinam się.  Daję sobie trochę wolności. Myślę, że nasza kontrola nad własnym życiem jest mocno ograniczona i nawet jeśli myślimy, że coś zawdzięczamy tylko sobie to nie do końca tak jest. Warto doceniać każdy dzień, każdą chwilę. Każda bez wyjątku przynosi nam coś dobrego.

Niewielu z nas spodziewa się tego co się wydarzy w tym roku. Część z nas o czymś marzy, część planuje.. Mamy do napisania 365 stronicową powieść, o nas samych. Ważne, żeby zrobić to najlepiej jak umiemy. Czas i tak minie, i to znacznie szybciej niż myślimy.

Rok temu nie myślałam o tym kim będę dziś..  A na prawdę wiele się zmieniło.

Zmiany

Zmiany to nieodłączna część naszego życia. Podobno człowiek zmienia się co 7 lat. Ja nawet myślę, że częściej, bo każdego dnia. Każdy dzień nas kształtuje i wnosi coś do naszego życia. Lubię te zmiany, a ludzie często się ich boją. To taki strach przed czymś nowym, nieznanym. Po czasie okazuje się, że był zbędny.

Chciałabym wspominać ten rok z tak szerokim uśmiechem na twarzy jak miniony. Nie musi być lepszy, wystarczy, że będzie zwyczajnie dobry. Na pewno będzie inny, to wiem już dziś. I wiecie co? Jestem niezmiernie ciekawa jakie niespodzianki nam przyniesie, czego nowego nas nauczy, co nam pokaże.. Czekam na to z niecierpliwością.

Szczęśliwego Nowego Roku!

Chciałabym Wam życzyć, by ten rok był dla was wyjątkowy, pozytywny, radosny, by przyniósł Wam nowe doświadczenia. Życzę, żeby był lekcją, którą zapamiętacie i wykorzystacie w przyszłości. By był dla Was łaskawy i dobry, dał Wam mnóstwo szczęścia i beztroskich chwil. Niech będzie też dla Was miłą niespodzianką.

Wszystkiego dobrego. Bądźcie po prostu szczęśliwi. Całym sobą. Każdego dnia.