• Lifestyle

    Wymarzona suknia ślubna – czy istnieje?

    Gdybym umiała cofnąć się w czasie kilka miesięcy i gdzieś tam spotkać siebie samą, byłoby kilka rzeczy, które miałabym sobie do powiedzenia. Pewnie znając mnie nie chciałabym słuchać żadnej z tych rad, twierdząc, że nikt mnie nie rozumie. Jednak byłoby warto… Szczęście Dwa tygodnie temu zamówiłam moją suknię ślubną. Wciąż są takie chwile, że mam wątpliwości czy „na pewno to ta?” Przed dalszym przeglądaniem sukni ratuje mnie wpłacona zaliczka. Mimo wszystko jak na nią patrzę to podoba mi się. A kiedy nachodzą mnie większe wątpliwości przypominam sobie jak dobrze się w niej czułam, jak w żadnej innej, gdy po raz pierwszy ją założyłam. To wyjątkowe uczucie, chyba właśnie takie uczucie…

error

Podoba Ci się ten blog? Wspomnij o nas słówko !

Instagram
RSS