Bez kategorii

Wyprawka na lato, część I

Ostatnio za oknem coraz częściej możemy zobaczyć słoneczko, temperatury znacznie wzrosły, kurtki stały się jakby cieńsze, więc to chyba znak, że powoli nastrajamy się na wiosnę. Ja dzisiaj pójdę jeszcze o krok dalej. Już od dawna w mojej głowie krążą myśli o ciepłym lecie, gorącym piasku, błękitnej wodzie, krótkich spodenkach i zimnych lodach. Tegoroczne lato będzie już naszym drugim spędzonym we trójkę, jednak tym razem będziemy mogli spędzić ten czas bardziej aktywnie niż z noworodkiem. Na samą myśl o wspólnych wakacjach przebieram nóżkami!

Przygotowania

Jestem typem matki (jak już zdążyliście może zauważyć), która lubi być przygotowana na wszystko, a najlepiej z wyprzedzeniem. Od zawsze lubiłam mieć wszystko zaplanowane i poukładane w głowie, nigdy nie lubiłam zmieniać planów, dlatego gdy pojawił się Jaś długo dochodziłam do siebie 😉 Musiałam nauczyć się, że teraz to dziecko przejmuję kontrolę i muszę się mu całkowicie podporządkować. Powoli ten czas mija i uczę się na nowo organizować sobie dzień, z czego ogromnie się cieszę. Wcześniejsze planowanie i przygotowania, jak wszystko, mają swoje plusy i minusy. Największym minusem jest chyba rozczarowanie, kiedy okazuje się, że z naszych planów nici. Skupię się dzisiaj jednak na plusach, a tych jest przecież mnóstwo !

Wcześniejsze przygotowywanie wyprawki na lato daje nam dużo korzyści, możemy na spokojnie wybrać co nam potrzeba, przemyśleć to, rozejrzeć się.. Dodatkowo takie stopniowe kupowanie potrzebnych nam rzeczy odciąża trochę nasz portfel, nie wydajemy jednorazowo dużej kwoty, więc nie jest to dla nas aż tak bolesne. Według mnie największym takim wydatkiem dla rodziców (poza pampersami) są ubranka. Jak wiadomo dziecko, szczególnie w pierwszym roku życia, rośnie bardzo szybko, dlatego ja osobiście w ubranka wolę zaopatrywać się z wyprzedzeniem, stopniowo.

Wyprawka letnia dla niemowlaka

Myśląc o naszych wspólnych wakacjach, o lecie, doszłam do wniosku, że na prawdę sporo zakupów przed nami. Przeglądając internet trafiłam też na genialny wpis pt „Przepis na udane plażowanie, czyli najlepsze gadżety na plażę”. Uważam, że jest genialny i mocno się nim zainspirowałam. Niestety nie doszły do mnie wszystkie rzeczy i część jeszcze mam w planach także wpis podzielę na dwie części. Akcesoria plażowe znajdą się w tej drugiej 😉

Nie przedłużając chciałabym poniżej podzielić się z Wami naszymi zakupami, z których jestem niesamowicie zadowolona! A to jeszcze nie koniec, więc aż strach pomyśleć.. 😀

Ubranka

Na pierwszy rzut idą ubranka. Starałam się zwracać uwagę na skład materiałów, postawiłam na ubrankach w kolorach bieli, zieleni, żółci, trochę błękitu. Jaś obecnie zaczął nosić ubranka w rozmiarze 74, dlatego na lato zdecydowałam się zakupić rozmiary 80 i 86. Kompletując wyprawkę w ciąży głównie postawiłam na markę H&M i Tape a l’oeil, tym razem pozostaję wierna Tape a l’oeil, ale postanowiłam wypróbować też polecane przez wiele mam ubranka marki Next.

Ubranka starałam się dobierać tak, żeby móc tworzyć różnorodne zestawy. Jak widzicie królują ogrodniczki, które na prawdę uwielbiam!

Body – Tape a l’oeil , Kombinezon – Tape a l’oeil

Jeśli chodzi o markę Tape a l’oeil miałam już z nią styczność więc mogę śmiało powiedzieć, że ich ubranka są świetnej jakości! Wykonane są z dobrej jakości materiałów, a w ofercie może znaleźć też ubranka z bawełny EKO, którą ja bardzo lubię, ponieważ jest najlepsza dla maluszków 🙂 Nasze ubranka, pomimo wielu prań zawsze wyglądały bardzo dobrze, w dodatku nie kosztują majątku. Obecnie w Tape a l’oeil trwa sezonowa wyprzedaż Original Days, a od dzisiaj do tej promocji macie dodatkowy rabat.

Body – Tape a l’oeil , spodenki – Next
Spodenki – Tape a l’oeil , Body – Tape a l’oeil
Spodenki zielone – Next , Spodenki w paski – Tape a l’oeil
Body – Next, Spodenki – Next
Spodenki – Next , Body – Tape a l’oeil
Komplet – Next
Komplet – Next
Body – Nimbou
Body – Tape a l’oeil . Tape a l’oeil
Komplet – Next

Jeśli chodzi o ubranka na ten moment to tyle z naszych letnich zakupów. Poza ubrankami zaopatrzyliśmy się także w pierwsze letnie tekstylia dla małego 🙂 Większość tych, które mamy obecnie nie nadaje się na lato, ponieważ są zdecydowanie za ciepłe.

Pościele, kocyki, otulacze..

Jeśli chodzi o pościel zależało mi na czymś co będzie lekkie, przewiewne, delikatne dla skóry, idealne do drzemek w dzień, ale by mogło posłużyć też nocą. Markę Cosy Cott poznałam jeszcze za czasów, gdy Jaś był w brzuszku i był bardzo maleńskim okruszkiem. Pamiętam, że zachwyciły mnie wtedy ich niebanalne, przepiękne wzory na pościelach dziecięcych. To była jedna z pierwszych firm w tym stylu, które poznałam. Obecnie na rynku jest ogromny wybór jeśli chodzi o tekstylia dziecięce, jednak dalej zachowali oni swą oryginalność we wzorach, które produkują. Jedno jest pewne – zaglądając na ich stronę bardzo ciężko się zdecydować – tyle tam piękności!

My na początek zaopatrzyliśmy się w poniższe cuda.

Jasiek postanowił przetestować komplet trochę wcześniej 🙂

Pościel jest przepiękna. Została wykonana z bardzo dobrej jakości bawełny muślinowej. Jest mięciutka, przewiewna, lekka i miła w dotyku. Może służyć nam w łóżeczku, koszu mojżesza, kołysce, ale także na spacerach w wózku 🙂

Prezes jak widzicie zachwycony 🙂

Dodatkowo w przypadku tego kompletu (co było dla mnie miłym zaskoczeniem) macie również możliwość PERSONALIZACJI ! Możecie dodać imię dziecka lub jakąś dedykację, własny tekst. Jest to wspaniały pomysł na prezent dla maluszka 🙂

Otulacz bambusowy XL – Cosy Cott, leśna kolekcja

Duży bambusowy otulacz to mój must have na lato. Nasz pierwszy, ale na pewno nie ostatni! Ten od Cosy Cott jest po prostu przepiękny. Totalnie w moim klimacie! Jak wiecie (lub nie) uwielbiam naturalne, leśne i kwiatowe wzory. Dla mnie mają swój wyjątkowy urok. Jak tylko takie gdzieś widzę to od razu przepadam, są po prostu przeurocze, a w tym przypadku to była miłość od pierwszego wejrzenia 🙂

Otulacz idealnie sprawdzi się w letnie dni, został wykonany w 100% z bambusa, jest delikatny i przewiewny, bardzo miły w dotyku! Szczerze? Aż zazdroszczę Jaśkowi tych cudowności 😀

P.S. Świetnie nadaje się też do zabawy w AKUKU ! Potwierdzone info 😀

Już mamy kolejne piękne rzeczy na oku także spodziewajcie się u nas więcej marki Cosy Cott 🙂 Ich wszystkie produkty możecie obejrzeć TUTAJ

Kocyk bambusowy – marki Be Baby (Poldaun)

Nasz pierwszy kocyk na lato wybraliśmy w kolorze chłodnej pistacji. Na początku kusiła mnie klasyka, czyli szarość, ale jednak moja ciekawość wygrała i to był strzał w dziesiątkę, bo kocyk jest cudowny 🙂

Kocyk został wykonany z wiskozy bambusowej, ma bardzo ciekawą strukturę. Jest cieniutki, przewiewny i bardzo miły w dotyku! Myślę, że został wprost stworzony na letnie wycieczki 🙂 Na stronie znajdziecie go również w kilku innych kolorach.

Na dzisiaj to wszystko, ale jestem już w trakcie przygotowań drugiej części wpisu, w którym pokażę Wam między innymi akcesoria na plażę! Jesteście ciekawi? Śledźcie koniecznie nasz profil na Facebooku i Instagramie !

Które z pokazanych przeze mnie rzeczy spodobały Ci się najbardziej ? 🙂

Udostępnij naszego bloga na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się ten blog? Wspomnij o nas słówko !

Instagram
RSS